|
Dzieci misjom
DZIECI Z GIŻYCKIEGO DOMU DZIECKA W PARAGWAJU.
Dlaczego
pomagamy w Paragwaju? Kiedy dzieci z giżyckiego domu dziecka usłyszały,
że na innym kontynencie Ziemi są rówieśnicy, którym WIELE
brakuje do warunków jakie same posiadają - ZACZĘŁO SIĘ.
Początkowo dużo rozmawialiśmy, oglądaliśmy zdjęcia i oczami wyobraźni
staraliśmy się zobaczyć jak może być gdzieś indziej.
Postanowiliśmy,
że w miarę możliwości przez jakiś czas będziemy pomagać siostrom
elżbietankom oraz dzieciom z którymi siostry się spotykają na
ulicach i w szkole. Dowiedzieliśmy się, że dom w Guarambare - w małej
miejscowości niedaleko stolicy kraju ciągle jest w budowie. Nagle stało
się dla nas jasne, że MOŻEMY POMÓC. Z zebranych
drobiazgów zrobiliśmy niewielką paczkę na rozpoczęcie roku
szkolnego. Przekazaliśmy kredki, flamastry, kolorowanki, rysunki a
także słowa pamięci. Potem była kolejna paczka, a w niej kilka ciepłych
słów listu do dzieci mieszkających DALEKO od naszej Ojczyzny.
Wysłaliśmy tamburyno, piłkę do skakania z uszami, gumę do skakania,
balony, zrobiliśmy motylki na sufit , rysunki itp.
Wydaje
mi się, że dzieci na całym świecie są takie same. Kochają, potrzebują
zainteresowania, mają swoje radości i smutki. Różni nas kultura,
kolor skóry, jemy co innego, mieszkamy w różnych domach.
Ale bez względu na to jacy jesteśmy chcemy wiedzieć, że ktoś o nas
pamięta. Dla dzieci z domu dziecka jak i dla mnie to zupełnie inny
świat. Dzięki otwartości s. Elżbiety i sióstr mieszkających w
Guarambare możemy się nawzajem poznawać. Ufam, że to początki pięknej
przyjaźni.
Już wkrótce zostanie utworzone konto bankowe dzięki
któremu każdy kto popiera działalność misyjną sióstr
elżbietanek w Guarambare, będzie miał możliwość wesprzeć materialnie
naszą placówkę. Z góry serdecznie dziękujemy za
ofiarowaną najmniejszą nawet pomoc. Pamiętajmy jednak, że obok pomocy
finansowej najważniejsza jest wiara, prawdziwa i głęboka modlitwa,
które są w stanie czynić cuda. Troszczmy się o siebie wzajemnie,
próbujmy pomagać spełniać marzenia innych, a wtedy świat stanie
się jeszcze piękniejszy.
s. Karola
|