W sobotę 10 kwietnia
rozpoczęła się ceremonia powitania Krzyża Papieskiego w Radzyminie.
Uroczystość miała zwieńczyć obchody piątej rocznicy śmierci Papieża
Polaka. Niestety, stała się też nabożeństwem inaugurującym nową żałobę
narodową. We słowie wstępnym ks. dziekan Stanisław Kuć powiedział:
„Pan Bóg podarował nam dwa krzyże. Ten papieski i ten ze
Smoleńska”.
Był to
wielki dar dla mieszkańców Radzymina, adorować krzyż, który trzymał Sługa Boży
Jan Paweł II podczas ostatniej Drogi Krzyżowej w Koloseum. W czuwaniu
modlitewnym wzięły udział wszystkie grupy społeczne i religijne: szkoły,
zakłady pracy, kapłani, siostry zakonne i świeccy. Wszyscy spieszyli aby uczcić
krzyż papieża, ale również aby oddać hołd zmarłemu tragicznie Panu Prezydentowi
śp. Lechowi Kaczyńskiemu i jego małżonce Marii oraz 95 ofiarom katastrofy pod
Smoleńskiem.
Siostry
zakonne prowadziły dwugodzinną adorację 11 kwietnia w godzinach od 4.00-6.00.
Przybyły Siostry Benedyktynki Samarytanki pracujące w pobliskim Niegowie,
Siostry Albertynki pracujące w radzymińskim Domu Pomocy Społecznej oraz nasze
Siostry, które pracują w zakrystii Kolegiaty Radzymińskiej i w szkołach
podstawowych oraz liczna delegacja sióstr z całej Prowincji.
|